OBSERWUJĄ

środa, 8 maja 2013

...I ZNÓW

mnie nie było z tydzień, ale to akurat nie problem. Najgorszym problemem jest to, że majówka zdecydowanie za długo i grubo trwała! Po kolei, (ALBO LEPIEJ NIE :]) nie trenowałam od czwartku wiec cały tydzień, do tego spaliłam srylion fajek, wypiłam znaczne ilości alkoholu, jadłam w KFC!....oj było zło, dzis juz próbowałam zbliżać sie w kierunku dobrej diety, wyszło pół na pół. Wycisnęłam dziś pierwszy sok marchwiowo/jabłkowo/mangowy, nie zrobiłam fot bo jeszcze się średniawo czuje. Jutro cykne foto bo bedzie zielony, a to już atrakcyjniejsze :D

POZDRAWIAM

HM ;)

2 komentarze:

  1. KFC ?! No kurwa no! Fajki wybaczę;) alko tym bardziej, ale kej-ef-si? ;) :P
    Od kiedy jesteś szczęśliwą posiadaczką mercedesa wśród wyciskarek? :D
    Już się bałam, szczerze mówiąc, że nie przeżyjesz tej majówki:P bo wiedziałam, że będzie gruuuubo:) Dobrze, że jesteś.
    Pzdr,
    MaS:P

    PS.Się zbieram do @ jak HM do kościoła:P Wybacz, uzbrój się w cierpliwość, bo mam problemy (jak zawsze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, słusznie posądzałaś mnie o grubość imprezy, yszzz co zrobić czasem zamiłowanie do nałodów musi wygrać...wiem upodliłam sie tym żarciem okrutnie, od jutra już ogarniam. Wyciskarka przyszła dziś, majówka skończyła sie we wtorek,a miała w niedziele (mała obsówa) normalnie czuje sie tak dopiero od kilku godzin, jutro juz będe śmigać :D Napisz na priv co to za problemy?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...