OBSERWUJĄ

sobota, 29 czerwca 2013

RECENZJA BLENDERA Tribest Personal Blender PB-250

Hej dziewczyny,  To sie skończy szwami podsunęła mi pomysł, żęby zrecenzować mój nowy blender, uznałam to za dobry pomysł i dziś po treningu wpadłam na myśl, że zrobię na ten temat video. Niestety nagrywałam kamerą z laptopa, więc obraz na maxa skacze. Mimo wszystko wrzucam film bo może nawet fajnie jest pokazac swoja facjate z dołączonym głosem :D Film zrobiony jest na spontanie, wiec kilka zdań jest bez sensownych, np: powiedziałam, ze można nie robić szejków tylko mielic kawę, miałam na mysli, ze mozna robić to i to :D

Film jest pierwszy i mam watpliwości co do skuteczności jego przekazu wiec wyszczególnie pisemnie jego wady i zalety :) Aha no i gdybyście nie dobrnęły do końca filmu :P
Choć chyba jest śmieszny  :)

o sprzecie możecie poczytac i kupić go w :


ja zaznacze tutaj tylko to co jest dla mnie najwazniejsze, a czego można nie zrozumiec czytając dane techniczne. Mianowicie pojemnik, z którego są wykonane kubki do blendowania jest wolny od BPA.

Dla tych, którzy nie orientują sie w temacie, przeklejam kawałek z tej strony.

"Bisfenol A - czy szkodzi ludziom?

Bisfenol A (BPA) jest substancją egzogenną, składnikiem większości żywic epoksydowych używanych do powlekania wielu rodzajów pojemników na żywność i napoje.  

Jest to związek, o którym większość ludzi nigdy nie słyszała, mimo że jego roczna produkcja przekracza 2 miliony ton. Jest to jeden z najszerzej produkowanych związków chemicznych na świecie.  

Dostaje się do organizmu człowieka z jedzeniem, napojami, wodą pitną z rur plastikowych, produktami dentystycznymi, podczas wdychania kurzu, a nawet drogą przezskórną.  

Coraz więcej danych świadczy o tym, że nie jest to substancja biologicznie obojętna. Istnieją doniesienia o działaniu estrogenopodobnym, pojawiają się obawy o hepatotoksyczność, upośledzenie czynności wysepek trzustkowych, powodowanie otyłości, chorób układu krążenia.  "

ZALETY:

a. jest  lekki i mały wiec można go używać w pracy, 
idealny dla singla do użytku tylko dla Ciebie w domu,
b. nie trzeba brudzić szklanki, można pić z pojemnika, który ma forme szklanki,
c. szybko się go montuje/używa,
d. szybko się go myje,
e. dobry gdy chcesz zmielić małą ilosć na mąkę (kasze, nasiona, ziarna)
oczywiście nie będzie to tak drobnoziarniste jak kupna mąka lub taka z młynka do mąki :)
f. jesli jesteś mamą i dbasz by Twoje dziecko było zdrowe to może zainteresować Cię robienie dziecku, świerzych papek owocowych (których dziecko zjada mało, wiec opcja nie brudzenia dużego blendera też jest tu fajna :)

WADY:

a. taki sobie design, kolor blah kremowy,
b. zdecydowanie za mały dla rodziny (jeśli planujesz wszystkim jednoczesnie robić szejki),

WNIOSKI:

Najlepiej mieć duży i mały, w zależności od Twoich oczekiwań,
dla mnie w tym momencie bardziej użyteczny jest mały


POZDRAWIAM

HM ;)





7 komentarzy:

  1. Najbardziej ujęła mnie ta pokrywka do "lansowania" - rewelacja! Bardzo by mi się przydało coś takiego. Odkąd mieszkam w Kopenhadze, uprawiam dumpster diving i przy takiej dostawie darmowych owoców i warzyw zaczęłam pić mnóstwo koktajli. Najlepsze połączenie, jakie mi wyszło z tych eksperymentów (bo wiadomo, zależy co akurat "rzucą":) to banan+ananas+natka pietruszki, do tego troszkę soku z cytryny i wody. W ogóle wszystkie koktajle z natką pietruszki są super, odświeżające w smaku. Polecam!
    W ogóle przyjemny masz głos i niezły ałtfit do kuchni:D Ale jakość filmiku chujowa:D Pływasz tam jak duch, wszystko rozmazane, a bziuczenie blendera zmienia się w jakieś dubstepy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wowww extra znaczy jestes freeganką :D ja planuję wyjechac w sierpniu do Kanady i też przesżło mi przez myśl, żeby tak zdobywać warzywa/owoce. Obecnie mieszkam w małej wiosce, gdzie dostawy są tak małe, że żarcia na szczęście się nie wyrzuca. Jest też dużo wiosek dookoła i targ, ze świerzym żarciem :) Banan, ananas i pietrucha brzmi dobrze, ja ostatnio pietruchę jeem w pesto, zielonego soku/szejka już dawno nie piłam, musze sobie zaserwować :D ...co do outfitów to ja w chacie tylko tak sie bujam, stanik, spodenki, goraca krew i dubstepy :D

      Usuń
    2. aha, jak robisz szejki dla siebie, może dla jeszcze jednej osoby to powinnaś być z tego blendera zadowolona, ja jestem ale mam go dopiero tydzień :)

      Usuń
  2. myślę, że nie jestem freeganką, nie robię tego, żeby tak ideologicznie walczyć z marnotrawstwem, tylko żeby przyoszczędzić na jakieś buty:) a akurat tutaj najlepszy śmietnik pokazał mi chłopak z Kanady, zorganizował "wycieczkę" z naszego akademika:) mówił też, że w Kanadzie rozwalają zamki w śmietnikach i piszą sprayem na kontenerach "COME IN". O moich śmietnikowych przygodach długo by opowiadać, jak mówi moje koleżanka "dumpsterdiving is better than christmas, you never know what you'll find", dziś np. znalazłyśmy wśród bukietów zwiędłych róż... kajdanki z czerwonym futerkiem:D

    OdpowiedzUsuń
  3. hhehehe, napawa mnie to optymizmem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, właśnie rozważam kupno tego blendera. Jak on sobie radzi z twardszym jedzeniem, jak np. burak czy marchew i odwrotnie - z zieleniną.
    Czy np. naprawdę dobrze mieli ziarna? Wiadomo, producent zachwala po swojemu, a dla mnie liczą się prawdziwe opinie osób, które na co dzień tego sprzętu używają.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, używam głównie do owoców i spoko można go polecać, do twardszych rzeczy używam wyciskarki, sądze, zę z marchewką burakiem przy czestym użytku moze miec problem. Ziarna mieli ok, choć będzie to grubszy przemiał, nie tak jak maszynki do mąki ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...