OBSERWUJĄ

wtorek, 25 czerwca 2013

WIĘCEJ, DAJCIE MI WIĘCEJ! :D

Joł joł, ja to jestem w goracej wodzię kąpana!Wiecznie coś muszę zmieniać, czegoś nowego próbować. Nie wiem czy to dobrze czy nie, no nie wazne :) Zapowiadałam, ze ciesze sie tygodniem regeneracji, a tam sru :) Wczoraj rano zrobiłam cardio, a wieczorem fit test (postanowiłam sobie wypróbować insenity). Fit test trwał 25 minut i polega to na minutowych powtórzeniach i minutowych przerwach (trening interwałowy). Z uwagi na to, że trening mi się spobał, było dużo potu, a ja mam jeszcze fat brzuszny to postanowiłam ten tydzień zrobić z insenity (nie mogę odstawić P90x bo tam jest drążek, hantle i trening jest bardziej nastawiony na rzeżbę, a insenity to typowe cardio na spalanie). Byc może jak wrócę do p90x to zamiast cardio co drugi dzień (robię wersję double, trening rano i wieczorem) bede sobie wrzucac treningi z insenity :D Dziś treningu jeszcze nie zrobiłam bo przychodza kumpele i musiałam zrobić ciasto z okary sojowej i truskawek, foty wrzucę później, na razie ciacho stygnie, a ja musZe wrzucić kilka rzeczy które zrobiłam w ciągu ostatnich dni milczenia :)

któreś śniadanie, szejk: jabłko, brzoskwinia, banan, dobre połączenie, polecam :)



któryś obiad, zmiksowany pomidor z rzodkiewką, kiełkami, solą i pieprzem, tez dobre :D


 któryś podwieczorek, owoce (oczywiście nie wszystkie z foty) i lody: zamrożone truskawki i banany, 0,5 świerzego owocu kaki, posypane rodzynkami, wiórkami kokosowymi, polane syropem z agawy i posypane karobem :)







pesto pietruszkowe, to jest prawdziwa rewelacja, nie sądziłam, że będzie tak fajnie smakować,
przepis znalazłam tu, weganie blogspot poza tym przepisem jest dużo innych kozackich przepisów, polecam! :)


na moim chlebie roślinnym, który robiłam juz kilka razy i mogę rzec 
iż wymiatam już z tym chlebem :P



a tu kompot brzoskwiniowy , dobra alternatywa, jak ktoś nie ma nawyku picia wody (jak moja mama, chodzacy cukier :)


POZDRAWIAM 

HM ;)

2 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...