OBSERWUJĄ

piątek, 26 lipca 2013

10 MIESIĘCY TRENINGU - PODSUMOWANIE

Hej ho!Pękło 10 miesiecy treningu, czas potu, bólu i adrenaliny. Zrobiłam zestawienie co miesięcznych postępów. Jak wiecie trening wykonywałam głównie w domu (w tym poście wszystkie treningi opisałam). Efekty jakie są to widać, jednym poszłoby lepiej, innym gorzej, kwestia biologii. Oczywiscie dieta miała duze znaczenie i najlepsze efekty osiagnęłam przez ostatnie 2 mc, w trakcie których żywiłam sie wegańsko, później witariańsko w 75% (co z resztą zamierzam kontynuować :). Cały czas nie dobrnęłam do swoich celów, ale w końcu rok 2013 to nie koniec świata i mam następne lata na pracę nad sobą :D

Zaczynałam z wagą 56, dziś ważyłam 49,2, waga  spada jak dzień jest 100% witariański, 
jak są gotowane rzeczy to najczęściej mam 50,5 kg












mam dwie opcje:
tu z wciągniętym brzuchem (niestety tylko tyle mogłam :)
sorry za jakość fot ale wtedy zaczynałam dopiero blogowanie i musiałam zapoznac się lepiej z pożyczonym aparatem i statywem :)


a tu z wypuszczonym, niewielka różnica:/


mam wadę postawy, opisywałam to w tym wątku (hiperlordoza lędźwiowa, polega to własnie na tym, że jest większe wgłębienie pleców w odcinku lędźwiowym, no i analogicznie do tego z przodu "wyskakuje" brzuch, niecierpię tego, blahhh!Jak ktoś nie ma takich problemów to może mu sie wydawać,że dana osoba sie celowo wypina do przodu (chociaż ja raczej starałam sie ukrywac brzuch i wciągałam:) Teraz nawet lepiej widac tę wadę, wcześniej zwyczajnie wyglądałam, że jestem grubawa :]








POZDRAWIAM 

HM ;)

40 komentarzy:

  1. Stałaś na rozstrzelanie pod tą ścianą? ;-) no i do 28 grudnia 2012 czytałaś gazety, a potem już przestałaś? :P :D

    a tak serio- BOSKO!!
    WOW!! Widzę dużo potu i wysiłku włożonego w trud uzyskania pięknego, jędrnego ciała. Wyglądasz niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heeh dzieki, na poczatku robiłam trening z E. Chodakowską, i robiłam foty z gazetą, później zaczęła się era beach body :)

      Usuń
    2. oł yeah...beach body!! to jest to;-) jeśli chcesz po treningu leżeć jak zwłok, zastanawiając się czy to już niebo to BeachBody jest the best:P

      Usuń
    3. zgadza się, zajebiste treningi robią, a w trakcie grupowych widac,że to wyzwanie nawet dla zbudowanych osób.

      Usuń
  2. masz swietna figure przylaczysz sie do akcji?

    http://mokah-blog.blogspot.com/2013/07/poradnik-kobiecych-sylwetek.html#comment-form

    pozdrawiam :))


    super metamorfoza! jestem pod wrazeniem

    OdpowiedzUsuń
  3. moglabys usunac weryfikacje obrazkowa w komentarzach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, dobra usunę, wprowadziłam bo miałam sporo sex spamu :P

      Usuń
  4. szkoda,że nie pokazałaś jak wyglądałaś "przed" z boku, chyba dieta sporo pomogła bo wyglądałaś jakbyś napęczniała w brzuchu :D
    zmiana jak najbardziej korzystna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie moze zachowaly sie jakies zdjecia z tamtego okresu?

      Usuń
    2. znalazlam

      http://hardmenstruation.blogspot.com/2012/12/trening.html

      :)

      Usuń
    3. ciężko ocenić, inaczej stoi, odnoszę wrażenie,że lekko wypięta do przodu stąd brzuch wydaje się jeszcze większy

      Usuń
    4. uzupełniłam wątek o wyjaśnienia i materiały dowodowe :P

      Usuń
  5. Świetnie widać różnice, zwłaszcza brzuch. :) Wow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nom, to zawsze był mój słaby punkt i zawsze wszystko wchodziło mi w brzuch, niektóre osoby (wiele dziewczyn ale równiez faceci) mają naturalne tendencje do przybierania tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha (wiadomo wypchane jelita, u mnie był to problem tych nietolerancji pokarmowych, o których dowiedziałam się dopiero dwa mc temu). Kiedyś gastrolog powiedział mi,że mam otyłość brzuszną, wbił ostatni gwódźdż do trumny i wystartowałam z treningiem :)

      Usuń
  6. Świetne efekty! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wielkie WOW. i tak startowałaś z niezłą figurą, ale różnica na brzuchu jest diametralna. teraz jest taki jędrny i płaski... i chyba widzę zarys mięśni :)
    uwielbiam takie przed i po. są bardzo motywujące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!Tak tak marzy mi się umięśniony brzuch, z takim fit ABS-em, jak utrzymam tempo to może po kolejnych 10 mc będzie!:D

      Usuń
  8. ile masz wzrostu jesli mozna zaytac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhh, w dowodzie mam wpisane 156 ale wtedy kłamałam z myślą,że jeszcze urosnę :p W rezultacie mam 154 cm :)

      Usuń
  9. Mindfuck :O Nogi i pupa - nieziemskie, nie mogę się napatrzeć!
    Motywujesz, bardzo bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! jestem pod wrażeniem. fenomenalna jesteś!całusy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem najbardziej zyskały Twoje tyły :D Ale holistycznie rzecz ujmując - bjutiful, że tak z słitaśnego jezyka zapożyczę :))

    W ogóle jesteś moją Mentorką pod względem zdrowszego żarełka i wiedzy nt. alergii, lekarzy, etc.

    - HM rulez! Jedźta na wódstok i bawta się dobrze :P :) -

    Ps. Napiszę dziś na @ :)

    Pzdr zimne, bo u Ciebie pewnie też takie saharyjskie klimaty, :>
    Gaju

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, ale mi wlałaś :D Woodstock wymiata co roku, wiec juz mam banana :D

      Usuń
  12. brawo BRAWO BRAWO!pO PROSTU JEDNO WIELKIE ŁOŁ.Zbieram szczękę z podłogi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jedyne, co mogę zrobić, to ukłonić się w Twoim kierunku i powiedzieć, że dla mnie masz świetną figurę i wystarczy, że będziesz ją trzymać jak najdłużej w oparciu o zdrowe zbilansowanie żywienie, już nieważne z mięsem czy bez i aktywność fizyczną, dopóki Cię życie do łóżka nie przykuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh dzięki, taki jest plan, korzystam póki się da :)

      Usuń
  14. metamorfoza, metamorfoza (bo co tu pisac, motywujesz!!!)... ale jakie Ty masz tatuaze! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, dzięki to moja kolejna obsesja (którą mam zamiar kontynuować, oby jak najszybciej :)

      Usuń
  15. Widać progres :) Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...