OBSERWUJĄ

czwartek, 4 lipca 2013

FRYTKI, SAJGONKI I DOMOWY KETCHUP

Hej, ostatnio miałam nadmiar pomidorów, nie lubię wyrzucac żarcia wiĘc trzeba było coś z nimi zrobić. Postanowiłam, Że ketchup to będzie dobry wybór. 
Przepisów w necie jest dużo, wybrałam na chybił trafil i okazało sie, że przepis jest super, ketchup jest lepszy niż taki ze sklepu. Przepis znalazłam w KUCHNI W ZIELENI




Frytki zrobiłam w piekarniku, z przyprawami, ketchup idealnie pasował
(oczywiscie moralniak był przez pieczenie w temperaturze 200 st, no cóż jeszcze nie jestem idealna :P). Do frytek dałam sajgonki (pieczarki, cebula, ryż, papryka). 

Smakowało dobrze ale nie rewelacyjnie, czuć było fast foodziarstwo 
(smażony tłuszcz to smażony tłuszcz).
Teraz wiem, że smażenie ssie!Mimo, że byłam najedzona to i tak włożyłam sobie dodatkowe frytki. Po szejku czy jakiś warzywach, owocach tego nie robię. 
Wkurzyło mnie to bo jakim prawem pojawia sie jakieś sztuczny apetyt?
Konkluzja jest taka, nie ma co iśc na kompromisy, frytki won!

Na kolację wypiłam szejka z malinami, w ramach odkupienia win :)


POZDRAWIAM

HM ;)

4 komentarze:

  1. Z tym ketchupem to fajna sprawa. Już dawno myślałam by taki zrobić:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sadziłam, że to skomplikowane i mi sie nie uda, okazało sie że przepis z tamtej strony jest dobry i nawet ja dałam radę :D Wiec jeśli masz obawy w stosunku do przepisu to ten mogę polecić :)

      Usuń
  2. Jeżeli chodzi o frytki to jest masakra. To wciąga mnie gorzej niż chipsy, a mój ukochany jak robi frytki to z całego durszlaka. Masakra!
    Ogólnie obiadek wygląda na bardzo pyszny, pełen, duży talerz :) Chętnie bym się zjawiła u Ciebie na takim posiłku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh, nom był duży a i tak dołożyłam sobie jeszcze frytek, przyznaję że to masakra :]

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...