OBSERWUJĄ

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

DESER Z AMARANTUSA :)

Hej Dziewczyny!Kilka razy zrobiłam już deser z amarantusa, którego jestem autorką (mała rzecz, a cieszy:). Jak pewnie wiecie nigdy nie należałam do osób, które potrafiły gotować, ostatnimi czasy moje umiejetnosci poprzez praktykę sie polepszyły :D Oczywiscie do wysilenia bani zmusiły mnie moje nietolerancje, nie toleruje glutenu (żywo, pszenica, owies, jęczmień), pszenicy i kukurydzy wiec jak się domyślacie mam problem z muesli :] Fajne to śniadanie wiec i ja chętnie od czasu do czasu zjadłabym na śniadanie musla :D

Poza wyżej wymienionymi zbożami istnieją oczywiscie inne, ja postanowiłam swoje muesli zrobić z amaranstusa (zapomnianego przez "zwykłozerców" zboża, weganie dalej szamią amarantus). Mój przepis wygląda następująco:

- Amarantus (polecam poczytać o tym zbożu bo ma wiele wartości odżywczych),
- 3 łyżeczki jogurtu naturalnego, sojowego własnej roboty,
- 50 ml mleka sojowego czekoladowego z biedronki,
- garść rodzynków (choć nie powinnam ich jeść ze względu na drożdze...grzesznica, hell yeahh :P),
- garść borówek i malin.

Z tego wszystkiego wyszło pyszne prawie zdrowe dla mnie muesli :D





Poniżej zupa zrobiona przez mamę, która osiągnęła mistrzostwo w zupach bez mąki, mleka, mięsa i innych zbędnych  "polepszaczy" smaku, ojjjjj będe za nimi tęsknić :)


POZDRAWIAM

HM ;)

9 komentarzy:

  1. Zupka- mmm...wygląda apetycznie, tak jak i deser. Gdzie się przeprowadzasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...nie wiem czy mozna to nazwac przeprowadzką, póki co wyjeżdzam na 3 mc do Kanady, jak dobrze mi tam będzie to zostane dłużej :)

      Usuń
    2. ale masz fajnie! hmm zabierz mnie ze sobą w walizce zmieszcze sie ;)

      Usuń
    3. Wow:-) Mam nadzieję, że blog dalej będzie funkcjonować z nowymi wpisami z Kanady? :-)

      Usuń
    4. podpisuje sie pod pytaniem

      Usuń
    5. no halooooo,RACZEJ!Wkoncu coś ciekawego pooglądacie:p

      Usuń
  2. Do tej pory amarant... znałam tylko z sukienek i innych części garderoby :) Pora na poszerzenie horyzontów. Zainteresowałaś mnie Kanadą - do pracy, szkoły?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, szkołe juz dawno skończyłam, w pazdzierniku zmieniam urodzinową dziesątkę, ta będzie trzecia!:D Na razie jadę turystycznie, zwiedzanie i na pewno deska :D Wszystko tak naprawdę wyklaruje sie na miejscu :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...