OBSERWUJĄ

wtorek, 6 sierpnia 2013

KONIE NA WOODSTOCKU :D

Hej!Wróciłam po tygodniowej nieobecności. Woodstock oczywiście kolejny raz mnie nie zawiódł :) Byłam na wykładach z Wojewódzkim (opowiadał naturalnie, jak zawsze, ciekawe wykłady). 

Drugiego dnia Woodstocku byłam rano na jodze, wowwwwww ale było dobrze!Naturalny haj!Zupelnie inaczej trenuje sie w domu,a zupełnie inaczej w grupie i z jogginką. 
W przyszłym roku koniecznie musze też pójść. 

Jedzenie u Kryszny. Moja przygod a z jedzeniem u Kryszny zaczeła sie chyba 3 Woodstocki temu.
Prowadziłam wtedy tryb zycia, jeść na woodzie co popadnie i wlewać w siebie byle jakie woodstockowe piwo. Wybrałam sie pierwszy raz na jedzenie do Kryszny. Po pierwsze nie smakowało mi, po drugie miałam trzy dniowy rozstrój żołądka. 
To potwierdzałoby teorię reakcji zatrutego organizmu na zdrowe jedzenie. 
Po tamtej przygodzie wszystkich ostżegałam przed jedzeniem u Kryszny!

W 2012 roku moje zycie totalnie się przewartościowało, więc oczywiście nie mogłam sie doczekac zeby iśc do Kryszny i w obecnym stanie spróbowac ich jedzenia.
zamówiłam, zaczełam jeść (choć były tam produkty, których nie toleruje: kasza manny, czułam jakąś fasolke i na pewno była jakaś biała mąka). Jedzenie było PRZEPYSZNE!!!!

Byłam tak zadowolona i szczęsliwa z tego powodu, ze drugiego dnia tez u nich jadłam (trzeciego nie dałam rady bo ostatniego dnia zawsze duzo się dzieje i każdy chce wyciągnąć z Wooda jak najwięcej).

Koncerty!Byłam na koncercie znajomych z Poznania, Hope i Yelram.
Byłam na Enter Shikari, Kiril Djaikovski, Big Cycu, Bednarku i jeszcze innych.
Prawie cały czas w ruchu.

A ponizej kilka fot z mojego porąbanego obozu, mój brat poniżej dostał zaległy prezent urodzinowy, głowę konia, zrobiliśmy kilka fot, które wrzucam :)
Póki co mam mało fot bo ciągle biegałam między jeda, drugą i trzecią ekipą :)



WOODSTOCK 2012 :d dobry film!








wieczorne chillowanie na koncercie, tak wyglądałam wieczorami :)


a tu częśc mojego stroju codziennego na Woodzie, uwielbiam sie tam przebierac, ludzie Cię zaczepiają, gadają z Tobą, 100% pozytywu!


KAPELA KOŃCZĄCA WOODSTOCK 2013


W TRAKCIE TEGO KONCERTU ZATANCZYŁ DLA NAS JAKIS ZDOLNIACHA DUBSTEP
NIESAMOWITE WRAŻENIE, TAKA MUZA, TAKI TANIEC I TAKI CHILL ;)


KONCERTÓW BYŁO MNÓSTWO, AAAAAAAAAAAAAAAA
MUZA LIFE TO JEST TO :d

POZDRAWIAM

HM ;)

11 komentarzy:

  1. Oł jeeee:-) rewelacyjne legginsy, no chyba, że ktoś się obdarł ze skóry i to nie legginsy:O :O

    Te konie jakieś nieprzyzwoite są...ale to tylko zwierzęta więc mają swoje prawa- natury...

    :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dokladnie te same spostrzezenia ;)

      Usuń
    2. hehehe, legginsy robiły furrorę, Pani w biedronce w Poznaniu sie przestraszyła :D co do koni, no cóż, to były końskie figle :D

      Usuń
  2. Wooodstock! ;D
    Coś pięknego, polecam każdemu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotki są super, bardzo fajny post i blog:)
    Obserwujemy i lubimy się na FB?
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja Droga, nie posiadam FB, a na Twoim blogu już jestem :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobre foty, super wyglądasz,gdy się uśmiechasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehhe dzięki, ja najczęściej mam banana :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...