OBSERWUJĄ

piątek, 9 sierpnia 2013

OWOŻARCIE CIĄG DALSZY :)

Powrót z Woodstocku to powrót do mojego normalnego trybu życia, nie myślcie, że teraz zajadam sie kiełbaskami :] Dalej jade na ukochanych szejkach, sałatach, warzywach i innych owocowych przyjemnościach. 

Chodząc po sklepie ciesze się, ze juz wiem co czycha na mnie wyglądając z każdego opakowania, kartonu czy butelki, nie szukam już desperacko produktów, które mogłabym zjeść. Nie czytam jak maniak składu z nadzieją,że moze nie będzie moich alergenów. Czytam składy jak zawsze, ale juz nie licze,że produkty będą dla mnie przyswajalne, nawet w działach organicznych takowych nie ma. Nie zrozumcie mnie źle, jeśli ktoś nie ma takich jak ja nietolerancji to oczywiście dobrze jak zjada produkty organiczne, niestety albo stety dla mnie takie produkty i tak u mnie odpadają nawet jak są "czysto" produkowane. 

Powiem Wam jeszcze jakie mam spostrzezenie po Woodstocku, naoglądałam sie tam mnóstwa ludzi (lubię obserwowac tę radośc na Woodzie), powiem Wam, że widziałam wielu zadbanych facetów (takich, którzy trenują) natomiast jeśli chodzi o dziewczyny to wiele było szczupłych lub szczupłych z "wypchniętym" brzuchem, natomiast jeśli chodzi o umięśnione dziewczyny to widziałam może 3?I to tylko z delikatnym zarysem mięśni...hmmmm, niedobrze niedobrze! Mam nadzieję,  że na kolejnym Woodzie będę mogła zaliczyc sie do tego nielicznego grona umięśnionych dziewczyn, póki co trzeba trenowac muły i walczyć z fatem :D

Moje postanowienie od jutra to skrupulatne zliczanie mojego bilansu kalorycznego, zaniedbałam to w ostatnich tygodniach, cały czas myślałam o tym, żeby to robić tylko problem w tym, ze tego nie robiłam, od jutra pierwszy bilans po przerwie!

Póki co wrzucam moje wariacje kuchenne :D
Ciasto, które robiłam juz kilka razy, wychodzi mi co raz lepiej.
Przypominam,  że pierwsze wyglądało dośc ochydnie :D
Można obejrzeć je tu , za to smakowało pysznie :)





standardowy posiłek, sałatka plus styropian z ketchupem domowym, kotletem sojowym
pomidorem i ukochanymi kiełkami z biedronki :D


nie brakuje też owoców i szejków, ostatnio kupiłam porzeczki, wyszedł z tego różowy szejk :)







POZDRAWIAM

HM ;)

2 komentarze:

  1. Zdrowe jedzenie, które bardzo pobudza mój apetyt:-) spróbowałabym takiego ciasta, ale w twoim wykonaniu. Nie żebym się wpychała na ciastko i szejka :B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, wygląda na skomplikowane ale robi sie je szybko, trzeba spróbowac,a później juz tylko z górki :D Tylko nie można z nim przesadzać bo orzechy to dużo tłuszczu :)jeden kawałek do kawy raz dziennie wystarcza ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...