OBSERWUJĄ

piątek, 20 września 2013

11 DZIEŃ PRZERWY :o

Witam, witam, dziś mija 11 dzień przerwy w treningu, aaaaaaaaaaa, zaczynam odczuwać dyskomfort i lęk!Zdaje mi się, że przestawienie się na strefę Mountain Daylight Time mam juz za sobą. Co raz mniej chce mi się spać wtedy gdy w PL jest po północy, a tu dopiero 16.00 :) Przeziębienie również mija choć katar i kaszel jeszcze są. Planowałam zrobić trening już dziś ale obawiam się,że moje płuca tego nie wytrzymają, wiec sensowniej będzie wyleczyć sie do końca i ruszyć z koksem :D Zobaczymy jak będzie jutro, poniedziałek to termin ostateczny!Uwaga ruszam z asylium, wstępnie przejrzałam treningi i zdaje mi się, ze dają po dupie jak Insanity :D Nie mogę się doczekać choć trening po takiej przerwie na pewno pokaże mi jak mało znaczy ktoś kto nie jest regularny :)

Dieta zachowana, muszę jeszcze kupić kilka pierdół, których nie zabrałam z PL z kosmetyków, a okazują się niezbędne!Zakup canadian phone number i z zakupów to tyle (wakacje po taniości :). 
Jutro jedziemy na wycieczkę do Jasper wiec w końcu zrobię jakieś foteczki, ponoć jest tam cudnie :D Zobaczymy, jutro wypada tez ostatni dzień ciepła i jak mawiają w Grze o tron "Idzie zima"!

TAK JEST PONOĆ W JASPER :d PÓKI CO ABSTRAKCJA DLA MNIE :)



POZDRAWIAM

TĘSKNIE ZA PISANIEM 

HM ;)

2 komentarze:

  1. Udanej wyprawy i powodzenia w powrocie do treningów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na zdjęcia :)
    pzdr,
    Gaju

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...