OBSERWUJĄ

sobota, 5 kwietnia 2014

KALI CZAS ZACZĄĆ :)

Joł, joł, dziś tak dla jaj (w czasie grilla, na którym głównie piłam chai tea latte) papugowałam po bracie i powtarzałam jakieś kali-podobne ćwiczenia, był niezły ubaw :D Wrzucam Wam foticzki to też sie pośmiejecie :D ... tak czy siak choć wychodziło mi pokracznie to jednak wciągające to, chyba trzeba iść z modą na Pole dance i kalistenikę, yeahhh :)



a propos, wiecie, ze istnieje sojowa bita śmietana?
Kupiłam, zeby spróbowac, jak dla mnie smakuje jak słodki krem do tortu robiony na maśle w dzieciństwie. Przede wszystkim za słodkie dla mnie, ale mamuśce smakuje (to nie dziwne, ona jest uzalezniona od cukru :)...pomijając bitą śmietanę, piję od jakiegoś czasu zamiast kawy chai tea (można kupić w rossmanie) latte (u mnie z mlekiem sojowym). Oczywiscie ta ze Starbucksa najbardziej mi smakuje, jest bardziej intensywna niż ta z torebki. 




...głupi wyraz pyska musi sie zawsze pojawić :D







...a po drodze :D













no i "dragon flag" :)







i sruuuuu po dragon flag :)


POZDRAWIAM

HM ;)

11 komentarzy:

  1. Muszę się przyznać, że nie mam zielonego pojęcia co kalistenika. Widziałam kilka fot u Ciebie ale na tym się kończy moja wiedza na ten temat :) Tak czy inaczej mam nadzieję, że nadejdzie ten moment kiedy będę w stanie się tak podnieść na rękach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...google wszystko Ci powie :) Ewentualnie YT :)

      Usuń
  2. Witam:) Czytam juz od dawna Twojego bloga :)

    Ale dzisiaj Zapraszam Cie do mnie na rozdanie 300 zl na zakupy w sklepie internetowym:)

    Wiecej tutaj http://beslimuk.blogspot.co.uk/2014/03/rozdaje-300-zl-na-zakupy.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne fotki, też nie dałabym rady tak na rękach stać ... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Często wchodzę tutaj po małą dawkę motywacji, ostatnio z nią krucho(stanęłam na 6 tygodniu Insanity, tj. zostały dwa ostatnie tygodnie) i chyba mam kryzys/niechęć do Shauna T. Zaczęłam kombinować z innymi treningami, w planach jest również wprowadzenie treningu ze "Skazanego", zastanawiam się tylko jak je wpleść w treningi X.X P.S Epicki kubeczek "PORN STAR" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...przede wszystkim skończ Insanity, juz została Ci końcówa...ten trening jest masakrą, jak go robiłam to myślałam, drugi miesiac będzie juz lżejszy,a tu sru :)Na pewno będziesz z siebie dumna po ukończeniu no bo wiesz bez tych dwóch tyg nie będziesz mogła powiedzieć że go wykonałaś :P...Skazany jest spoko, szczególnie jeśli zalezy Ci na podciągnieciu techniki, która jest baaaardzo ważna. Ten trening to progresja, na poczatek może być, później juz nudzi. ja teraz kombinuje żeby stworzyć sobie jakąs hybrydę, na razie kazdego dnia trenuje i stram sobie nie wchodzić w paradę z treningami, ale tęsknie za jakimś dziennikiem/kalendarzem?Jak go stworze to wrzucę ;)

      Usuń
  5. Elbow Lever, Dragon Flag, a to na koniec to mostek :).
    Bardzo ładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh, to na koniec to rozpaczliwy śmiech na co to ja się porywam ;)

      Usuń
  6. Zapraszam do nowego spisu blogów o tematyce fit. Na razie jest w budowie ale mam nadzieję, że z pomocą Twojego bloga uda się go rozpowszechnić, a i Twój blog skorzysta będąc w spisie. Rzuć okiem FITNESIAKI

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz poczucie humoru, to ważne, tak samo jak zbilansowana dieta. Jedno i drugie leczy tak samo mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Woooowwwooo to co robisz na tych fotach jest cudowne! :D a bita śmietana sojwa to cudowna rzecz dzięki której może weganizm da się przeżyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...